Tydzień podporządkowany maturze, więc mniej roweru. Były za to spacery i jazdy na rolkach. Pierwsza jazda to test 20 minut i poprawa FTP: 172->193 watów. Przy mniejszej wadze. Nieźle. Pojeździłemmna rolkach w Poznaniu. Zaliczyłem jedną glebę. Paskudnie się potłukłem. Była też okazja do przetestowania kasku i ochraniaczy na rolki. Wartostrada w Poznaniu jest naprawdę zacna. Mam nadzieję, że jeszcze tam pojeżdżę na rolkach. Z rzeczy […]
Kategoria: zdrowie
Podsumowanie 18. tygodnia 2024 roku
Dowiedz się więcejRower: podsumowanie tygodnia 18-24 marca 2024 roku.Majówka. Tradycyjne, polskie święto grilla – o ile pogoda dopisze. No i dopisała, ale od początku. Garmin chyba przewidział i na ten tydzień miałem zaplanowane tylko dwa rowerowe treningi i oba to luźne jazdy w Z2. Tradycyjnie już – postanowiłem te treningi trochę wydłużyć. Oczywiście w granicach rozsądku. I tak Drugi trening to zarazem najdłuższa trasa w tym […]
Podsumowanie 17. tygodnia 2024 roku
Podsumowanie 16. tygodnia 2024 roku
Dowiedz się więcejRower: podsumowanie tygodnia 18-24 marca 2024 roku.Zgodnie z prognozami pogoda nie dopisała, więc podsumowanie to głównie opis, czego nie udało się zrobić. Miałem zaplanowe cztery treningi i co prawda zrealizowałem je, ale każdy był skrócony. Zimno, pochmurno, wietrznie i trochę deszczowo. To wszystko nie zachęcało do jazdy na rowerze czy na rolkach. Pozytywna sprawa to odwiedziny na torze wrotkarskim we Wrocławiu. Przyjemna miejscówka i pewnie nie raz tam […]
Podsumowanie 14. tygodnia 2024 roku
Dowiedz się więcejRower: podsumowanie tygodnia 18-24 marca 2024 roku.Podsumowanie tygodnia podzieliłem na dwie części: rower i rolki. I zacznę je od cyferek rowerowych. Nakręciłem sto kilometrów, więc nie jest źle. Zaplanowana na sobotę dwugodzinna jazda w Z2 była tak przyjemna, że się nieco przedłużyła (zgodnie z planem ;-)) i przy okazji poprawiłem swoje wyniki w Wandred i Squadrats. Okazało się także, że była to najdłuższa trasa w tym […]
ePUAP
Dieta 2024
Nie ma co ukrywać. Spasłem się i brzuch trochę się wylewał. Wszędzie. A może by tak dieta jakaś? Taka podstawowa – MŻ i dużo pij. Zacząłem w niedzielę, 17 marca przy wadze 88 kg. Piątek rano: 84 kg. Fajnie byłby zejść poniżej 80 kg, ale to chyba nierealne. Po czterdziestce nawet powietrze ma kalorie Mądrość ludowa 🫣😉



