… countdown…

Maroko, 9 lutego 2026 roku, dzień 4.

0
(0)

W poniedziałek z rana wybraliśmy się komunikacją miejską do miejscowości Taghazout, czyli do wioski położonej około 20 km na północ od Agadiru.

Można się tam dostać dwoma liniami autobusowymi (L32 i L33). Muszę przyznać, że autobusy komunikacji miejskiej/podmiejskiej robią wrażenie.

Przy każdym podwójnym miejscu do siedzenia znajdują się dwa porty USB:

  • USB-A
  • USB-C

Cena biletu to 8 DH (3.20 zł), bilety kupuje się u kierowcy, chociaż widziałem coś na kształt biletomatu w autobusie. Droga naprawdę malownicza, wzdłuż wybrzeża. Wzdłuż wybrzeża umiejscowionych jest dużo parkingów, w tym takich da kamperów. Z tego co widziałem, na znakach informujących o parkingu była cena — 15 DH, ale nie wiem czego dotyczyła.

Wioska znana jest jako

Wioska surferów

Szeroka, piaszczysta plaża ciągnąca się przez 19 kilometrów, oceaniczne plaże… Raj dla surferów z całego świata.

Widać i słychać to na każdym kroku.

Tuż przy wejściu na tę plażę jest dość duży parking pełen camperów. I pełno desek surfingowych na nich. 😉

Na początku miałem dylemat, co najpierw:

  • kawa
  • śniadanie
  • czy może od razu deska?

Od razu się przynaję – nigdy wcześniej nie pływałem na desce.

Zaraz przy zejściu na plażę podszedłem do „potykacza“ sprawdzić cenę i… się zdecydowałem.

250 dirhamów (100 zł) za:

  • wypożyczenie sprzętu (deska, pianka)
  • nauka pływania na desce
  • osobisty instruktor/trener

Później okazało się, że nie są to legalne szkółki. Co jakiś czas do plaży, albo nawet schodzi na plaże policjant lub patrol. Szkółki zwijają swoje reklamy i deski udając, że nie sprzedają usług, policja udaje, że nikogo nie widzi i tak się to jakoś kręci.

Wracając do tematu. Wbiłem się w piankę, po chwili przyszedł trener i na plażę. Na plaży rozgrzewka, instruktaż na sucho i do wody.

Ludzie! Ależ to niesamowite uczucie! Przygoda! Rogal na twarzy! Ale pływałem. Naprawdę pływałem!

Byłem zaskoczony jak wysokie tętno się utrzymywało.

Później spacer po wiosce,

I trochę guilty pleasure w Panoramio:

  • 2x megasłodka herbata ze świeżą miętą
  • szejk z awokado
  • szejk czekoladowy
  • lody (2 gałki)

Całość za 150 DH (60 zł).

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

As you found this post useful...

Follow us on social media!

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.