… countdown…

Maroko, 6 lutego 2026, dzień 1.

0
(0)

Po wylądowaniu, odprawie i wyjściu z terminala okazało się, że pada.

Transfer do hotelu przebiegł bez problemów i o 2:40 byliśmy już w pokoju.

Okazało się, że pokój jest całkiem fajnie wyposażony.

Kuchenka elektryczna, garnki, talerze, czajnik, opiekacz, lodówka.

Położyliśmy się spać i obudziłem się około 7:30 (tradycyjnie) a na dworze ciemno. Wschód Słońca dopiero za godzinę.

Ogarnęliśmy się i czas na jakieś śniadanie. Trzeba czegoś poszukać.

Tuż po wyjściu z hotelu były pierwsze próby aparatu w okularach. I to dość pozytywne próby.

Śniadanie

Dość szybko znaleźliśmy dość przyjemny lokal Bo Passage: Coffe&More i przyznaję, że śniadanie było przezacne:

  • kawa
  • sok (różne do wyboru, ja wybrałem marchewkowy)
  • grzanki
  • dżem
  • oliwa
  • oliwki czarne
  • masło

całość za 40 dirhamów, znaczy 16 zł.

Ciufcia

Po śniadaniu spacer po mieście w poszukiwaniu kolejnej atrakcji, czyli Le Petit Train d’Agadir.

Przejazd przez miasto trwa około 40-50 minut i za 2 €/20 DH mamy możliwość zwiedzenia miasta i można się nieco przypatrzyć miastu, aby później łatwiej się przemieszczać z buta.

Po wycieczce kolejny spacer. Tym razem na obiad.

Już wcześniej ustaliliśmy, że piątkowy obiad będzie w Café Maria.

A piątek dlatego, że tylko w piątki podają tam kuskus.

Olbrzymia porcja za 100 DH do tego Cola 0.25 l za 15 DH i sok marchewkowy za 20 DH. W dwie osoby mieliśmy problem ze zjedzeniem. Nawet z pomocą lokalnego kota. 😉

Po obiedzie wybraliśmy się do Carrefoura na małe zakupy. Okazało się przy okazji, że to chyba najtańsze sklepy w Agadirze.

Ceny:

  • woda 1.5 litra – 3.5 DH
  • pasta do zębów Colgate (50 ml) – 10.95 DH
  • czpisy Pringles – 21.95 DH
  • mały słoik kawy rozpuszczalnej – 26.95
    • (kawa wystarczyła na 2×2 kawy dziennie)

Na popołudnie i wieczór zaplanowany był

Le téléphérique d’Agadir – Kasbah d’Agadir Oufella

Czyli wjazd kolejką linową na górę, na której znajdują się resztki fortu ocalałe po trzęsieniu ziemi w 1960 roku.

Do stacji pojechaliśmy taksówką (InDrive) — 19 DH.

Sama jazda kolejką to niezapomniane widoki na miasto, na zatokę, na port. Widok z góry też zapiera dech.

Bilet na kolejkę to 90 DH (w obie strony)

Największą atrakcją miał być zachód Słońca. I prawie się udało. Trochę przeszkadzały chmury.

A po sesji zdjęciowej — powrót kolejką i spacer deptakiem do hotelu.


How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

As you found this post useful...

Follow us on social media!

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.